Niewidzialne lasy Majorki zagrożone przez ciepło. Nowy projekt pokazuje, że można je odbudować.

Niewidzialne lasy Majorki zagrożone przez ciepło. Nowy projekt pokazuje, że można je odbudować.
7 Sierpień 2026 Roberto Germanini

Pod turkusową taflą Morza Śródziemnego kryje się niezwykły ekosystem, od którego zależy życie wielu morskich gatunków i wyjątkowa przejrzystość wód wokół Majorki. Dziś naukowcy alarmują, że podwodne łąki posidonii stoją przed nowymi wyzwaniami, ale jednocześnie pojawiają się projekty dające nadzieję na ich odbudowę.


Kiedy myślimy o Majorce, najczęściej widzimy turkusowe zatoki, białe plaże i krystalicznie czyste morze. Jednak prawdziwy skarb wyspy znajduje się często poza zasięgiem wzroku – kilka metrów pod powierzchnią wody. To rozległe łąki Posidonii oceanicznej, zwanej często „podwodnym lasem Morza Śródziemnego”.

Ta niezwykła roślina odgrywa ogromną rolę w utrzymaniu równowagi morskiego ekosystemu. Produkuje tlen, pochłania dwutlenek węgla, daje schronienie wielu gatunkom ryb i pomaga chronić wybrzeże przed erozją. To właśnie między innymi dzięki niej wiele zatok Majorki zachwyca tak niezwykłą przejrzystością wody.

Niestety, Posidonia coraz częściej musi mierzyć się z problemem, którego nie widać gołym okiem – rosnącą temperaturą Morza Śródziemnego. Naukowcy zwracają uwagę, że zagrożeniem nie są tylko krótkie fale ekstremalnych upałów, ale również długotrwałe okresy podwyższonej temperatury, które stopniowo osłabiają rośliny.

Dlatego powstał nowy sposób badania tego zjawiska – wskaźnik nazwany „Stress Degree Days”. Nie mierzy on wyłącznie tego, jak wysoka była temperatura wody w konkretnym momencie, ale analizuje całkowity stres cieplny, jaki gromadzi się w czasie. To ważna zmiana w podejściu naukowców, ponieważ pokazuje, że nawet pozornie niewielkie, ale powtarzające się obciążenia mogą mieć znaczenie dla przyszłości podwodnych łąk.

Jednocześnie Majorka pokazuje, że ochrona przyrody nie musi oznaczać tylko ostrzeżeń i zakazów. W zatoce Pollença realizowany jest wyjątkowy projekt „Bosque Marino” („Morski Las”), którego celem jest odbudowa zniszczonych fragmentów posidonii.

W ramach projektu ponownie sadzone są fragmenty tej rośliny, wykorzystując naturalny materiał, który wcześniej często pozostawał niewykorzystany. Rezultaty są bardzo obiecujące – po kilku latach obserwacji odnotowano około 93% przeżywalności nowych nasadzeń.

To bardzo ważna wiadomość, ponieważ pokazuje, że przy odpowiedniej wiedzy i zaangażowaniu można nie tylko chronić istniejące ekosystemy, ale również pomagać im się odradzać.

Dla odwiedzających Majorkę Posidonia często pozostaje niewidoczna. Wielu turystów kojarzy ją jedynie z charakterystycznymi brązowymi fragmentami wyrzucanymi czasem na plaże. Tymczasem jest ona jednym z powodów, dla których morze wokół wyspy wygląda tak wyjątkowo.

Historia Posidonii na Majorce to więc opowieść o dwóch stronach tej samej rzeczywistości. Z jednej strony mamy wyzwania związane ze zmianami klimatu i coraz cieplejszym morzem. Z drugiej – naukowców i lokalne projekty, które pokazują, że nie wszystko jest stracone.

Pod powierzchnią Morza Śródziemnego trwa walka o przyszłość jednego z największych skarbów Majorki. I tym razem wiadomości płynące z wyspy dają nie tylko powód do troski, ale również sporo nadziei.

Fot. Pixabay


Zakochani w Majorce- Enamorados de Mallorca https://www.facebook.com/groups/394369974278945